Mam jedynie nadzieję, że p. Tomek nie jest absolwentem UAM...z uwagi na styl i "bogate" treści. Oddajmy mu głos.
Nie raz pisałem już, jak bardzo lubię moją pracę ( yes yes...ciekawe czy za to "mówienie" jest jakaś gratyfikacja....szef chyba jednak nie docenia....szukają copywritera). W chwilach takich, jakie przyniósł ze sobą ostatni weekend (mhm...sienkiewiczowski styl)mogę powiedzieć, że wręcz ją uwielbiam ( no tak akwizycja to stan umysłu - amway_).
Pewnie część z Was domyśla się już w jakich chwilach pracownicy najbardziej kochają swoją pracę ( jak ją kończą??) i nie zaskoczę Was bardzo rzucając hasłem: IMPREZA INTEGRACYJNA!W naszej firmie pojawiło się ostatnio kilka nowych osób( no tak, rotacja przewyższa rekrutację - gdybyście robili imprezy pożegnalne - BALOWALIBYŚCIE CAŁY CZAS), trzeba było godnie je przywitać ( w "korporacji_" po podpisaniu umowy zlecenia czy przed?).